|
|
Las liściasty (Lěs-Laubwald), 1993,
tłumacz: A.K.
Las jest gęsty. Zaby są wolne. Tylko od czasu do czasu
przelatuje bocian. Kaczeńce sa rozłożone na łące
właściwie. Dziadek Raszka opowiadał nie często,
ale chętnie o dawnych czasach. Ja cię kocham, jak żadną
inną. Mimo to sypiam z inną kobietą. Dla naszego
taty niebieski już zawsze był kolorem ulubionym. Nie chce
mi się wiecej żyć, nie muszę widzieć piramidy
Majow. Kiedy idiota mi wjedzie do samochodu, bez smutku odejdę.
Broń leży w szafie. Jestem za leniwy, żeby wziąć
ja sobie. Maśka mówi: „Dzięki Bogu!“.
|
|
|
|
|
Połgotowa piesenka miłosna, 1993,
tłumacz: A.K.
Kochana, muszę tobie napisać teraz piosenkę miłosną.
Do tego zakuwam moje słowa w kajdany, muszą być w
twoim języku. Masz mie rozumieć, nie tylko gdy moje usta
dotakają twojego karku. Chcemy odczuwać przyjemny łaskot
od stóp do głów. Blisko siebie leżeliśmy niejedną
noc: Byliśmy na krotku w raju. O poranku obudzilismy się
szczęśliwi. Blisko siebie, mała szansa na przekór.
Ciepło i bezpieczeństwo, też kiedy na oknie są
kwiaty z lodu.
|
|
|